Msza z konferencją

Msze z konferencją dla mężczyzn

UWAGA! W najbliższym roku akademickim 2016/2017 nie będzie Mszy z konferencją.

Zapraszamy do wysłuchania konferencji i homilii z Mszy wcześniejszych - klik

Konferencje wygłaszał Mariusz Marcinkowski (Lider Główny PW) w których poruszał tematy związane z męskością na przykładzie Bożych Mężczyzn.
Po konferencjach na uroczystej Eucharystii homilię mówił ks. Piotr Paweł Łapa (Kapelan Główny PW). 
Zapraszamy!

 


WESPRZYJ nasze działania i pomóż nam formować męskie serca...

szybki przelew online

Wszyscy Apostołowie opuścili Jezusa w godzinie Jego Męki, ale prawdziwych zdrajców było dwóch – Judasz i Piotr.

Judasz wydał Zbawiciela na śmierć, a Piotr wyparł się Go przed ludźmi.

Judasz uwierzył, że jego grzech jest niewybaczalny i poniósł śmierć.

Piotr uwierzył, że Jezus jest mocniejszy niż jego grzech i wrócił do życia.

Zdradzamy Jezusa kilka albo nawet kilkanaście razy każdego dnia.

 

Pytanie co chcemy zrobić z naszymi zdradami?

Sprzedaj co masz, rozdaj ubogim i pójdź za Mną. Recepta Jezusa jest prosta.

Zachowałeś się kiedyś jak Bogaty Młodzieniec?

Poleciałeś z radością do Boga po receptę na nowe lepsze życie, a potem wróciłeś zasmucony, bo jednak masz pracę, naukę, rodzinę, dziewczynę, imprezę…

Ile razy mogłeś zrobić coś dobrego, ale wybrałeś wygodę i egoizm?

Ile razy wybrałeś samowolkę a nie wolność?

Bogaty Młodzieniec chciał wiedzieć „Czego mi jeszcze brakuje” 

Ciekawe kim w obecnych czasach byłby biblijny Mateusz?

Pewnie jakimś urzędnikiem w Urzędzie Skarbowym albo jego naczelnikiem: „Jedna moja decyzja, jedna kontrola i po firmie. Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki haha!”

albo jeszcze lepiej – pewnie byłby Ministrem Finansów: „nikt nie ucieknie przed fiskusem – płać i płacz”

A taki mąż i ojciec, który ciężko wzdycha, gdy z portfela wyjmuje pieniądze na zakupy dla żony lub dodatkowe lekcje dla swojego dziecka, ale nie ma już tego problemu gdy wchodzi do baru albo realizuje swoje hobby?

A co z nami celnikami XXI wieku skrzętnie przeliczającymi w skrytości swojego ducha pieniążki: „Czy starczy mi na kredyt? A może kupię sobie wreszcie te nowe adidasy? Co się będę wiecznie szczypał – szarpnę się w końcu na te wakacje w Grecji!”
Obok Ciebie przechodzi Bóg. Patrzy na Ciebie jak się wysilasz i przeliczasz mamonę. Spogląda na Ciebie z miłością i mówi „Pójdź za mną”.

 

Wstajesz i idziesz czy liczysz nadal?

Gdy ktoś zostanie uzdrowiony ze śmiertelnej choroby mówimy „to cud”.

Gdy coś przekracza nasze wyobrażenia, mówimy „nie do wiary”.

Możemy uwierzyć nawet w rzeczy cudowne i niespotykane, bo nie widzimy jak to się stało – nie wykluczamy tego, czego nie wiemy na pewno.

Ale gdy dzieje się coś nie do przyjęcia z punktu widzenia logiki, matematyki, fizyki mówimy: „to niemożliwe, to mi się wydaje, miałem przywidzenie”.

Kto z nas, widząc na własne oczy jak łamie się prawa rządzące światem, uwierzy że to co widzi jest prawdziwe?

Spoko… Bóg w końcu jest Bogiem, więc może latać, teleportować się, zmieniać się, chodzić po wodzie.

Ale człowiek? Człowiek może zbudować łódź, ale nie może chodzić po wodzie, bo tak się nie da, no po prostu… no nie!

Ale co będzie, gdy Bóg Ci powie – możesz jeśli chcesz!

Józef bierze za żonę kobietę, która jest w ciąży z innym.
Józef wychowuje nieswoje dziecko.
Józef nie uprawia seksu z żoną i nie ma własnych dzieci.
Józef pracuje jako prosty cieśla - wyrabia sochy drewniane i jarzma na woły.

Syn Józefa skazany na śmierć jako przestępca ginie w młodości.

Biblia ma ponad 35 000 wersów, a Józefowi poświęca tylko 26 wersów.


Czy to jest wzór ojca?

Wstajesz rano tradycyjnie niewyspany, myjesz się, golisz, patrzysz na swoją twarz w lustrze…

Widzisz tam jednego z miliona niczym nie wyróżniających się facetów, który każdego dnia z mozołem zbiera się do pracy, pracuje do 17 a czasami dłużej, potem robi zakupy, sprząta, gotuje, a wieczorem nie ma już siły na nic niezwykłego i ponadprzeciętnego.

Widzisz tego szarego i niepozornego gościa?

Czy jesteś w stanie uwierzyć, że pewnego dnia Bóg wybiera właśnie Ciebie…

Jan Chrzciciel był znakiem.
Każdy znak, niezależnie do miejsca swojego położenia, ma jeden cel – jednoznacznie i bezdyskusyjnie wskazywać drogę.
Jan Chrzciciel był znakiem radykalnym w życiu, działaniu, słowie, a nawet ubiorze.

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że Ty też możesz być takim znakiem…

Wyobraź sobie, że razem z żoną jesteście już na emeryturze, żyjecie sobie spokojnie i dostatnie w ekskluzywnym apartamencie na chronionym osiedlu.

Oprócz tego masz jeszcze kilka wartościowych nieruchomości oraz sporo aktywów w bankach i funduszach inwestycyjnych.

Zasiadasz w radzie nadzorczej kilku dochodowych spółek notowanych na giełdzie.

Jesteś szanowany i poważany – nikt ani nic nie może Ci zagrozić.

Nagle słyszysz Słowo:

Newsletter








Najbliższa msza

Wesprzyj nasze działania

Mamy pomysły na wiele akcji, rekolekcji, warsztatów i wydarzeń skierowanych 
do mężczyzn którzy:

* pragną żyć pełnią swej męskości
* nie boją się wyzwań
* stawiają sobie wysokie cele


POMÓŻ nam je zrealizować i wesprzyj nas

Szybki przelew online:

PayPal:

 

Odwagi! Dzielny Wojowniku!

 

PRZYŁĄCZ SIĘ



Napisz do nas:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.