Blogi

piątek, 18 grudzień 2015 19:48

Osiołki Pana

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Badajcie swoje intencje. Ciągle. Bądźcie czujni. Zwłaszcza, gdy wydaje wam się, że macie murowany sukces.

Dwudziesty piąty strzał - Łk 21,1

<<Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego tak, że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: “Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów”.>>

Próbuję sobie wyobrazić reakcję uczniów Jezusa, gdy wielotysięczny (!) tłum zebrał się wokół Niego. Musieli być wtedy obok, bo zanim zaczął mówić do zebranych, odezwał się tylko do nich. Znając z innych miejsc Ewangelii ich postawy: kłótnie o to, kto z nich jest największy, dopytywanie “czy nie ja?” podczas ostatniej wieczerzy czy bezmyślne odganianie dzieci od Jezusa, nie potrafię sobie wyobrazić, że w momencie, gdy do ich Nauczyciela lgną tłumy, idące w tysiące, nie pojawiła się w nich choćby namiastka pychy. Nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że pewnie mieli poczucie sukcesu i pokusę, by wywyższać się ponad innych. W końcu to oni pierwsi odkryli tego wspaniałego Rabbiego, który teraz przyciąga tak wielu.

Ta scena dzieje się tuż po wyjściu od jednego z faryzeuszów. Jezus został do niego zaproszony na obiad i nie omieszkał przy tej okazji wytknąć ówczesnym autorytetom religijnym obłudy i fałszu. Można powiedzieć, że zmieszał ich postępowanie z błotem i mogło to mieć wpływ na tak wielką ilość ludzi, którzy nagle do niego przystąpili. Pewnie widzieli w nim kogoś bardzo odważnego, kto być może wyraził głośno prawdę, którą po cichu wielu podzielało. Uczniowie natomiast w tym wszystkim najpierw mogli w teorii poznać faryzejskie zachowanie, a potem doświadczyć w praktyce, co znaczy z takim zachowaniem w sobie walczyć. Wypowiedź Jezusa w stronę uczniów w tym kontekście brzmi mniej więcej tak: “Posłuchaliście trochę kim na prawdę są faryzeusze? To teraz macie świetną okazję sprawdzić czy sami tacy nie jesteście”.

Ten fragment jest dla nas wezwaniem, byśmy badali swoje serca zwłaszcza w momentach sukcesów, gdy coś nam wyjdzie, uda się, gdy jesteśmy chwaleni, poważani, gdy być może nawet ktoś uzna nas za autorytet. Są to idealne warunki, by odkryć i wyłapać w sobie faryzeusza lub też odkryć, że takowego w nas dzięki Bogu brak.

Tyczy się to również naszego życia religijnego. Być może nie raz dla kogoś jesteśmy przykładem i swoim świadectwem pociągamy go do Pana. Być może czasem widzimy, że nasza posługa pod kątem statystycznym jest dużym sukcesem. To właśnie w takich sytuacjach ten fragment jest szczególnie do nas. Pamiętajmy, że jesteśmy tylko osiołkami. Jesteśmy jak młotek, którym Pan Bóg może kogoś walnąć, żeby się otrząsnął, ale przecież bez ręki Boga będziemy bezczynnie leżeć wśród innych narzędzi.

Jakie są nasze intencje? Uczniowie mogli pytać sami siebie: jaki mamy cel w tym, by być przy naszym Nauczycielu, gdy otaczają Go wielkie tłumy? Czy przypadkiem nie chcemy być podziwiani i z tej chwały Boga uszczknąć nieco dla siebie? Badajmy swoje serca, bo każdy nasz sukces jest tylko i wyłącznie sukcesem Boga. Jeśli będziesz próbował wywyższać siebie, to możesz się mocno zdziwić. Im wyżej będziesz w swoich oczach, tym mocniej cię zaboli zderzenie z rzeczywistością.

Czytany 1251 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 04 luty 2016 12:32
Jarek Kumor

Szczęśliwy mąż Ani. Pracuje na codzień jako handlowiec. Na boku stara się realizować pasje publicystyczne i sportowe. Związany od początku z Przymierzem Wojowników i od dłuższego czasu z kielecką Szkoła Nowej Ewangelizacji. Interesuje się rynkiem prasy i książki w Polsce, polską polityką, historią, szczególnie czasami podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce. Lubi koszykówkę i dobre polskie kabarety. Oddany lokalny patriota urodzony i żyjący na Kielecczyźnie i kochający Góry Świętokrzyskie.

Lider rejonu: Kielce

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Newsletter








Bądź na bieżąco!

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o wydarzeniach i eventach organizowanych przez PW w Twoim mieście: 
Wyślij sms na numer 4301 (koszt jak za jednego smsa) o treści:
PWWARSZAWA  
PWKRAKOW

Usługa jest całkowicie darmowa!
Niebawem uruchomimy kolejne miasta!

Wesprzyj nasze działania

Mamy pomysły na wiele akcji, rekolekcji, warsztatów i wydarzeń skierowanych 
do mężczyzn którzy:

* pragną żyć pełnią swej męskości
* nie boją się wyzwań
* stawiają sobie wysokie cele


POMÓŻ nam je zrealizować i wesprzyj nas

Szybki przelew online:

PayPal:

 

Odwagi! Dzielny Wojowniku!

 

PRZYŁĄCZ SIĘ



Napisz do nas:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.