Blogi

poniedziałek, 21 wrzesień 2015 17:26

Moabicka perła

Napisał
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Wiecie jakim chciałbym być facetem? Takim, że gdy ktoś spojrzy na moje życie, to powie “Twój Bóg będzie moim Bogiem”. Jedna osoba w Starym Testamencie usłyszała takie słowa. Była to pewna kobieta w Księdze Rut.

Dwudziesty strzał - Rt 1,16-17

<<Odpowiedziała Rut: <<Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród bedzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem. Gdzie Ty umrzesz, tam ja umrę i tam będę pogrzebana. Niech mi Pan to uczyni i tamto dorzuci, jeśli coś innego niż śmierć oddzieli mnie od Ciebie!>>

Biblijny klasyk. Słowa nie raz wybierane przez narzeczonych do Liturgii Słowa ślubnej Eucharystii. Wielu ludzi (w tym i ja) lubi się tym fragmentem od czasu do czasu ot tak podelektować. Wyrwany z kontekstu zdaje się być pięknym miłosnym wyznaniem kobiety do mężczyzny. Niektórzy, gdy orientują się, że jest to wyznanie skierowane przez synową do teściowej, tracą nieco animusz. Ale spokojnie - Pismo Święte jest przestrzenią, w której Słowa są pewnym uniwersum w tym sensie, że nikt nie zabroni nam modlić się tym fragmentem, by nasze małżeństwa żyły właśnie w takiej relacji i by stać nas było na takie wyznanie, jakie padło z ust Rut - kobiety ze znienawidzonego przez Izraelitów Moabu, wobec jej teściowej Noemi - poważanej, ale i mocno doświadczonej przez los Izraelitki.

Można odnieść wrażenie, że Rut mówi o rzeczach w małżeńskiej rzeczywistości dość oczywistych. “Gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam”. To normalne, że małżeństwo z sobą mieszka, ale... Zamieszkam, a nie będę tylko nocował i korzystał z posiłków. Zamieszkam oznacza: nasz dom to przestrzeń dla budowania naszej relacji. “Twój naród będzie moim narodem”. Jeśli przyjmujesz żonę, ale nie przyjmujesz świata, w którym się wychowała i wszelkich tego konsekwencji, nigdy jej dostatecznie nie zrozumiesz. Wasze narody to miejsca i ludzie, którzy was ukształtowali. Jeśli bierzesz żonę całą, to bierzesz i ten bagaż, który często nie jest łatwy. Rut jest tu dobrym przykładem, bo poszła za swoją teściową do Betlejem i jako Moabitka, z góry była narażona na wytykanie palcami. Słowa “Twój naród będzie moim narodem” oznaczały, że w imię miłości naraża się na wyśmianie, oplucie i wyszydzenie przez Izraelitów. Brzmi znajomo? Rut poszła do miejsca gdzie narodził się Jezus, by jak On, zostać odrzuconą.

“Twój Bóg będzie moim Bogiem”. W naszej kulturze rzadkością jest ślub wyznawców różnych religii. Częściej chyba zdarza się, że np. jedna z osób jest niewierząca. Czymś pięknym jest, gdy za Twoim przykładem druga osoba powie takie właśnie słowa: “Twój Bóg od tej pory będzie i moim Bogiem”. Ale chodzi tu też o pewną komplementarność, gdy oboje jesteście wierzący. Twoje doświadczenie relacji z Bogiem może służyć rozwojowi tej samej relacji, będącej udziałem Twojej żony. I na odwrót. Ty tez możesz czerpać z doświadczenia wiary Twojej żony. W ten sposób Miłość Boga może warunkować waszą wzajemną miłość i być dla niej źródłem.

Pewną pieczątką na wyznaniu Rut są słowa o śmierci i pogrzebie w tym samym miejscu, w którym umrze i pochowana będzie ta druga osoba. Rut mówi obrazowo i dosadnie. Nie pozostawia wątpliwości. A całość kończy zdaniem zobowiązującym niejako Pana Boga do wymierzenia srogiej kary, gdyby co innego niż śmierć oddzieliło ją od tej drugiej osoby. Chce poczuć konsekwencje swojej ewentualnej dezercji. Jeśli złamie dane Słowo, to chce, by Bóg nie pozostawił tego bezkarnym.

Rut nie mówi więc o sprawach tak zupełnie oczywistych. W tych Słowach jest niesamowita głębia. Możemy powiedzieć, że jest to coś na kształt alternatywnej, starotestamentalnej przysięgi małżeńskiej. Choć bardziej skłaniałbym się tu ku pewnemu rozgraniczeniu. Tekst przysięgi małżeńskiej mówi o tym, co ślubujemy, a słowa Rut ukazują, jak w praktyce możemy to realizować.

Te Słowa znalazły wypełnienie. Rut to prababka króla Dawida. Jest kobietą, która dzięki swojej teściowej poznała wiarę Izraelitów od najlepszej strony i stała się w praktyce jedną z nich. Ich Bóg stał się jej Bogiem i wszystko w tej historii należycie poukładał. Poprzez troskę ze strony Noemi i poważanie jakie miała ona wśród Izraelitów, Bóg zatroszczył się o Rut Moabitkę. Dziś jest ona wymieniana w rodowodzie Chrystusa. Gdyby ówczesnym członkom Narodu Wybranego powiedzieć, że ktoś z Moabu będzie wymieniony w rodowodzie Mesjasza, roześmialiby się w twarz, a gdyby jeszcze dodać, że będzie to kobieta, mogliby po woli chwytać za kamienie.

Na koniec poeksprymentujmy z tym fragmentem. Rut powiedziała te Słowa przez pójściem do Betlejem. Myślę, że mówiąc je do wiernej i pociągającej swoją wiarą Izraelitki, mówiła je nieświadomie do samego Jezusa. Przeczytaj jeszcze raz ten fragment i zobacz jego niesamowitą plastyczność. Ty też możesz modlić się tymi Słowami. Mogą one być również dobrą inspiracją do modlitwy. Nie bójmy się brać słów Pisma i czynić z nich naszą własną modlitwę. W ten sposób możemy prawdziwie spotykać się ze Słowem.

Rut nie była z Narodu Wybranego. Ty też nie jesteś. Ale te Słowa otworzyły jej drogę do Boga Izraelitów, który jest i Twoim Bogiem. Tobie niech też otwierają, byś mógł kiedyś usłyszeć: “Twój Bóg będzie moim Bogiem”.

Czytany 2503 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 24 wrzesień 2015 17:38
Jarek Kumor

Szczęśliwy mąż Ani. Pracuje na codzień jako handlowiec. Na boku stara się realizować pasje publicystyczne i sportowe. Związany od początku z Przymierzem Wojowników i od dłuższego czasu z kielecką Szkoła Nowej Ewangelizacji. Interesuje się rynkiem prasy i książki w Polsce, polską polityką, historią, szczególnie czasami podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce. Lubi koszykówkę i dobre polskie kabarety. Oddany lokalny patriota urodzony i żyjący na Kielecczyźnie i kochający Góry Świętokrzyskie.

Lider rejonu: Kielce

 

 

 

1 komentarz

  • Link do komentarza Mariusz Staszałek środa, 07 październik 2015 08:32 napisane przez Mariusz Staszałek

    Jestem przekonany, że ci którzy Cię poznali chcą czerpać ztego samego źródła.
    Dzięki za świetny tekst.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Newsletter








Bądź na bieżąco!

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o wydarzeniach i eventach organizowanych przez PW w Twoim mieście: 
Wyślij sms na numer 4301 (koszt jak za jednego smsa) o treści:
PWWARSZAWA  
PWKRAKOW

Usługa jest całkowicie darmowa!
Niebawem uruchomimy kolejne miasta!

Wesprzyj nasze działania

Mamy pomysły na wiele akcji, rekolekcji, warsztatów i wydarzeń skierowanych 
do mężczyzn którzy:

* pragną żyć pełnią swej męskości
* nie boją się wyzwań
* stawiają sobie wysokie cele


POMÓŻ nam je zrealizować i wesprzyj nas

Szybki przelew online:

PayPal:

 

Odwagi! Dzielny Wojowniku!

 

PRZYŁĄCZ SIĘ



Napisz do nas:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.