Blogi

środa, 05 sierpień 2015 16:18

Chłopiec od chlebów

Napisał
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Ten strzał jest jednym z serii fragmentów, które na pozór zna się bardzo dobrze i właściwie niewiele one znaczą. Zostałem nim trafiony, jak to często bywa, na kazaniu. A na temat fragmentu padły na nim najwyżej dwa zdania, które dały mi o wiele bogatsze niż dotychczas spojrzenie na cud rozmnożenia chleba.

Siedemnasty strzał - J 6,9

<<Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?>>

Rozmnożenie chleba to tłum pięciu tysięcy mężczyzn z rodzinami, to uczniowie gorączkowo zastanawiający się, jak nakarmić tych ludzi, to wreszcie Jezus Chrystus - Nauczyciel, który bardzo dobrze wie, co robić. Czy to wszyscy? Nie! Przecież tam był jeszcze ten chłopiec! I sądzę, że prócz Jezusa odegrał on w całym wydarzeniu najważniejszą rolę. Nie chodzi o to, że właśnie od niego Jezus dostał chleby, które pobłogosławił. Chodzi raczej o sposób, w jaki zostały one ofiarowane.

W Liturgii Słowa z XVII Niedzieli Zwykłej roku B, perykopa, z której pochodzi nasz strzał, jest zestawiona z czytaniem z Drugiej Księgi Królewskiej. Jest w nim mowa o pewnym człowieku, który przyniósł Eliaszowi chleba z pierwocin. Było to dziesięć jęczmiennych chlebów, którymi nasyciło się stu ludzi. Chleb z pierwocin nie był byle jakim chlebem. Był to najlepszy chleb, jaki ten człowiek miał. Pierwszy, jaki wyprodukował. Dla Żydów to, co zostaje powołane do istnienia jako pierwsze, ma największą wartość. Potwierdza to Księga Liczb, w której Bóg mówi Mojżeszowi, że pierwociny chleba to dla Niego szczególny dar (Lb 15,17-21). 

Czy w Przymierzu swoistą pierwociną nie jest nasza dziesięcina? Kiedy dostajesz wypłatę, masz mnóstwo ważnych rzeczy do uregulowania. Ten pierwszy wydatek przeważnie jest tym najważniejszym. Czy Twoim pierwszym wydatkiem jest dziesięcina - ten wyraz wolności i wdzięczności Bogu za otrzymany dar? Nie chodzi o chronologię, ale o Twoje podejście.

Pierwociny chleba w Drugiej Księdze Królewskiej pozwoliły wykarmić stu ludzi. Do wykarmienia tłumu pięciu tysięcy mężczyzn z rodzinami trzeba było czegoś więcej. Potrzebna była ofiara ze wszystkiego. Trudno przypuszczać, że ten chłopiec generalnie miał 50 chlebów i 20 ryb i dał z tego dziesięcinę. Wydaje się oczywistym, że oddał wszystko, co miał. Na takiej ofiarności Chrystus może działać z wielkim rozmachem.

Kluczowym aspektem wydarzenia, o którym mówimy “cud rozmnożenia chleba” była ofiarność tego chłopca. Jeśli to, co masz, potrafisz oddać Chrystusowi i mieć od tego wolność, On to weźmie w swoje ręce, pobłogosławi i wszyscy będą jedli do syta. Całe tłumy będą z tego korzystać.

Uczniowie mieli takie samo spojrzenie na sprawę, jak wielu z nas, pytając: cóż to jest? W sensie materialnym nie było to wiele. Wdowi grosz był wręcz niemal niczym, a dla Jezusa był największą ofiarą. Ta wdowa też przecież dała wszystko. Wolisz nic nie dawać od siebie, bo uważasz, że to, co masz do ofiarowania to niewiele? Cóż, Chrystus z chęcią pokazałby Ci jak głęboko się mylisz. Musiałbyś tylko, jak ten chłopiec, od swojego “niewiele” się uwolnić.

Odbija się tu jak w zwierciadle stwierdzenie Jezusa, że nie przyszedł On znieść prawa, ale je wypełnić. Na tej samej zasadzie przyszedł pokazać wyższy poziom ofiarności na przykładzie m.in. tego chłopca. Chlebów było jeszcze mniej niż w Drugiej Księdze Królewskiej, ale nie dość, że towarzyszyły im dwie ryby, które same w sobie mają osobną i wspaniałą symbolikę, to w dodatku dla siebie ów chłopiec nie zostawił nic. To “zero” na jego koncie po transakcji z Jezusem, otworzyło wrota do cudu.

Kiedy coś dajesz, wzrok Jezusa nie skupia się na Twojej ofierze. On cały czas patrzy na Ciebie. Jeśli widzi, że nie dusisz nic egoistycznie dla siebie, wtedy mówi: możemy działać.

Czytany 1526 razy Ostatnio zmieniany sobota, 08 sierpień 2015 20:02
Jarek Kumor

Szczęśliwy mąż Ani. Pracuje na codzień jako handlowiec. Na boku stara się realizować pasje publicystyczne i sportowe. Związany od początku z Przymierzem Wojowników i od dłuższego czasu z kielecką Szkoła Nowej Ewangelizacji. Interesuje się rynkiem prasy i książki w Polsce, polską polityką, historią, szczególnie czasami podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce. Lubi koszykówkę i dobre polskie kabarety. Oddany lokalny patriota urodzony i żyjący na Kielecczyźnie i kochający Góry Świętokrzyskie.

Lider rejonu: Kielce

 

 

 

Więcej w tej kategorii: « Ezechiel i III RP Izraelickie pytania »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Newsletter








Bądź na bieżąco!

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o wydarzeniach i eventach organizowanych przez PW w Twoim mieście: 
Wyślij sms na numer 4301 (koszt jak za jednego smsa) o treści:
PWWARSZAWA  
PWKRAKOW

Usługa jest całkowicie darmowa!
Niebawem uruchomimy kolejne miasta!

Wesprzyj nasze działania

Mamy pomysły na wiele akcji, rekolekcji, warsztatów i wydarzeń skierowanych 
do mężczyzn którzy:

* pragną żyć pełnią swej męskości
* nie boją się wyzwań
* stawiają sobie wysokie cele


POMÓŻ nam je zrealizować i wesprzyj nas

Szybki przelew online:

PayPal:

 

Odwagi! Dzielny Wojowniku!

 

PRZYŁĄCZ SIĘ



Napisz do nas:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.