Blogi

wtorek, 24 luty 2015 23:18

"Nil"

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)
1950, Rakowiecka 1950, Rakowiecka

1. lutego tego roku obchodziliśmy 71. rocznicę akcji „Kutschera”, czyli zabicia dowódcy SS i policji Dystryktu Warszawa. Wyrok na kata Warszawy wydał szef Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej August Emil Fieldorf „Nil”. Z kolei 24. lutego mijają 62 lata od śmierci samego Fieldorfa, który w krzywoprzysiężnym procesie został skazany na śmierć w mokotowskim więzieniu przy Rakowieckiej.

 

 

            Postać generała Fieldorfa jest mało znana, choć osoby interesujące się historią Polskiego Państwa Podziemnego czy chociażby tylko historią Warszawy „Nila” z pewnością doskonale znają. August Emil Fieldorf urodził się w Krakowie w 1895 r. i tam spędził młodość. W wieku 15 lat wstąpił do „Strzelca”, gdzie ukończył szkołę podoficerską. Na ochotnika do Legionów Polskich zgłosił się w 1914 r. Brał więc udział w wielkiej wojnie, i to na froncie rosyjskim. Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do I Pułku Piechoty Legionów i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W dwudziestoleciu międzywojennym ożenił się, urodziły mu się dwie córki, ale nadal był wojskowym. Podczas II wojny światowej początkowo był w warszawskim ZWZ, następnie działał na terenie Wilna i Białegostoku. W 1942 r. został mianowany na dowódcę Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej. To wtedy wydał rozkaz zabicia dowódcy SS i policji Dystryktu Warszawa gen. Franza Kutschery. Pod koniec wojny został wyznaczony do stworzenia organizacji konspiracyjnej „Niepodległość” (NIE), która miała działać na terenie Polski w czasie rządów sowietów. Działalność wojenna Fieldorfa została zakończona w 1945 r., kiedy został aresztowany w Milanówku przez NKWD, na szczęście pod fałszywym nazwiskiem i nierozpoznany. Został wywieziony do Uralu, gdzie przebywał w obozach pracy.

 

 

         Wrócił do Polski po dwóch latach, zamieszkał z rodziną w Łodzi. Zaraz po ogłoszeniu amnestii w 1948 r. ujawnił się. Przyznał się do prawdziwej tożsamości, jednak do ewidencji został wpisany pod nazwiskiem, którym posługiwał się przy aresztowaniu w 1945 r. Pomimo pisma swojego byłego przełożonego gen. Paszkiewicza, potwierdzającego prawdziwe nazwisko, „Nil” został aresztowany przez UB w roku 1950. W więzieniu mokotowskim dowiedział się, że jest oskarżony o wydawanie rozkazów likwidowania przez AK partyzantów sowieckich. Torturowany wielokrotnie, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Podobnie jak wielu Wyklętych był oskarżony w wyreżyserowanym procesie. Udział w tym spektaklu brali: sędzia Maria Gurowska, prokuratorzy Helena Wolińska, Beniamin Wejblech i Paulina Kern oraz sędziowie orzekający Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew. Dodatkowym upokorzeniem dla „Nila” było skazanie go na podstawie specjalnego dekretu PKWN z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców narodu polskiego. Gen. August Emil Fieldorf został skazany na śmierć przez powieszenie, co miało jeszcze bardziej zhańbić go jako żołnierza. Moment śmierci gen. Fieldorfa opisuje prokurator Witold:

„Byłem zdenerwowany, napięty. Czułem, że trzęsą mi się nogi. Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. Po odczytaniu dokumentów zapytałem skazanego, czy ma jakieś życzenie. Na to odpowiedział: «Proszę powiadomić rodzinę». Oświadczyłem, że rodzina będzie powiadomiona. Zapytałem ponownie, czy jeszcze ma jakieś życzenia. Odpowiedział, że nie. Wówczas powiedziałem: «Zarządzam wykonanie wyroku». Kat i jeden ze strażników zbliżyli się (...). Postawę skazanego określiłbym jako godną. Sprawiał wrażenie bardzo twardego człowieka. Można było wprost podziwiać opanowanie w obliczu tak dramatycznego wydarzenia”

            Gen. Fieldorf został zrehabilitowany dopiero w III RP. Niestety wszyscy oskarżeni w śledztwie, które wszczął IPN w 1992 r., byli już na tamtym świecie albo zmarli w trakcie procesu. W 2006 r. podczas obchodów rocznicy wybuchu powstania warszawskiego ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył „Nila” pośmiertnie Orderem Orła Białego. Co zastanawiające i wręcz niewiarygodne, sceptycznie nastawieni do nadania Fieldorfowi tego odznaczenia byli członkowie kapituły przyznającej order – Władysław Bartoszewski, Tadeusz Mazowiecki oraz prof. Bronisław Geremek. Oprócz rehabilitacji i odznaczeń doczekała się Polska w 2009 r. także filmu o szefie Kedywu – w obrazie Ryszarda Bugajskiego Generał Nil w postać Fieldorfa wcielił się Olgierd Łukaszewicz. Zaistniał „Nil” także w popkulturze – raper Tadek (Tadeusz Polkowski, syn poety Jana Polkowskiego) nagrał piosenkę Generał Nil, która wraz z innymi utworami patriotycznymi ukazała się w roku 2012 na płycie Niewygodna prawda.